Rodzinne początki
Pierwsze umiejętności Kazimierz zdobywał pod okiem ojca, Jana Sowy.
O pasiece
Pasiekę 100% Natury prowadzi dziś Kazimierz Sowa, rozwijając rodzinne pszczelarstwo przy wsparciu żony i dzieci.

Początek rodzinnej historii
Rodzinne pszczelarstwo rozpoczął Bronisław Furtak, dziadek Kazimierza Sowy. Prowadził około 40 uli, a jego doświadczenie stało się pierwszym punktem tej wielopokoleniowej historii.
Kolejny etap tworzyły cztery ule Jana Sowy. To pod okiem ojca Kazimierz uczył się praktycznego rzemiosła, obserwacji rodzin pszczelich i odpowiedzialności za codzienną pracę pasieki.

Codzienność pasieki



Doświadczenie Kazimierza Sowy
Od rodzinnego domu, przez pracę zawodową w Polsce, po doświadczenie zdobyte za granicą — każdy etap wniósł praktyczną wiedzę do własnej pasieki.
Pierwsze umiejętności Kazimierz zdobywał pod okiem ojca, Jana Sowy.
Praca w większej pasiece towarowej pozwoliła poznać organizację pasieki na szerszą skalę.
Kontrakt obejmował pracę przy pasiece liczącej około 9000 rodzin pszczelich.

Wędrowna pasieka
Po powrocie w 2012 roku Kazimierz Sowa zaczął rozwijać własną pasiekę od 20 zakupionych uli. Dziś liczy ona około 70 rodzin pszczelich i wędruje za nawłocią, lipą, gryką, facelią, spadzią oraz pożytkami wielokwiatowymi.
Ciągłość pracy
Rodzinne doświadczenie, codzienna troska o pszczoły i odpowiedzialność za kolejne sezony tworzą historię tej pasieki.
Wartości
Codzienną pracę planujemy przede wszystkim z myślą o kondycji i naturalnym rytmie rodzin pszczelich.
Zbiory zależą od pogody i rytmu kwitnienia, dlatego każda partia może mieć własny charakter.
Jasno komunikujemy pochodzenie, charakter oraz bieżącą dostępność produktów z pasieki.
Od pracy przy ulach po przygotowanie produktów pilnujemy porządku i powtarzalności kolejnych etapów.
Poznaj katalog miodów, produktów pszczelich i ziołomiodów.